Pani w okienku i lewy kierunkowskaz, czyli co robić, gdy wszystko się sypie

Od dawna myślałam, by opowiedzieć Wam o pewnej historii, która mi się przydarzyła i która, jak mi się zdaje, ma związek z treningiem zwierząt – zarówno koni, jak i psów. Nosiłam się z tym zamiarem od paru miesięcy, a wczoraj zdarzyła mi się bardzo podobna sytuacja po raz drugi, i stwierdziłam, że czas się tym podzielić. Bo może ja jestem jakimś dziwolągiem? A Wy macie normalnie? I Wam się to nie zdarza?

A więc do rzeczy. Parę miesięcy temu, w zimie, odkryłam, że nie działa w moim samochodzie lewy kierunkowskaz. Nie od razu to do mnie dotarło, szczerze mówiąc. Kiedy zaś doszło do sytuacji prawie awaryjnej – bo chciałam skręcić w lewo, więc zaczęłam powolutku hamować, a samochód za mną nagle zaczął mnie wyprzedzać (podczas gdy ja właśnie skręcałam w lewo, w naszą uliczkę), stwierdziłam, że coś jest nie tak… Cudem nie doszło do wypadku, a ja zostałam strąbiona przez kierowcę jadącego za mną samochodu, co dało mi do myślenia. Dojechałam do domu i sprawdziłam, czy przypadkiem nie mam zepsutego kierunkowskazu. I – bingo! Nie działał! Zrozumiałam wkurzenie kierowcy. I nie miałam do niego żalu. Słusznie mnie ochrzanił. Umówiłam się do mechanika na popołudnie, a w międzyczasie musiałam jeszcze gdzieś pojechać. No więc – jechałam ze świadomością, że nie działa mi lewy kierunkowskaz i ludzie, poruszający się za mną nie będą wiedzieli, co ja właściwie planuje wykonać na tej drodze. Z duszą na ramieniu dojechałam do pewnego, dobrze mi znanego skrzyżowania, na którym znów musiałam skręcić w lewo. Bez kierunkowskazu. I wiecie co? Świadomość usterki mojego pojazdu tak wytrąciła mnie z równowagi, że kompletnie nie wiedziałam, jak mam się zachować na światłach przed skrętem w lewo. Pogubiłam się kompletnie i w końcu cudem bezkolizyjnie przejechałam na czerwonym. Prawie się przeżegnałam, gdy zaparkowałam pod sklepem… Pomyślałam sobie – „Co się ze mną dzieje? Dlaczego zachowałam się jak debil? Jadąc na czerwonym? Prawie że pod prąd?”

39 Comments on “Pani w okienku i lewy kierunkowskaz, czyli co robić, gdy wszystko się sypie

  1. Interesting analysis! The randomness of lotteries is fascinating, statistically speaking. Seeing platforms like jilibb game prioritize secure, fair play is a good sign for responsible gaming – crucial with any chance-based entertainment!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close