Sól, tarantula i szaleni naukowcy…

W czasie, gdy Spartek „normalnieje”, a więc pozbawia mnie weny do rozpisywania się na temat jego zaskakujących odsłon osobowości, a chęci do pisania nie brakuje – zwracam się do tematów odległych od końskiego świata.     Dziś – nie wiedzieć czemu – przypomniałam sobie moje…

Najpierw masa, potem rzeźba…

Pół kostki w biedrach… Jak widać na powyższym zdjęciu, Spartkowi się powodzi… Nie dość że jest, jak to mawiają moje koleżanki „dopalony, dokuczliwy” – z akcentem na „o”, to i życie towarzyskie kwitnie w najlepsze. Spartkowy brzuch bodajże mógłby zmieścić Czesława w całości, i…

Nic, co ludzkie, nie jest nam obce…

Nowa stajnia – stare problemy… Końcówka zeszłego roku była dla nas naprawdę ciężka… Kłopoty rodzinne na pewno przekładały się na moje relacje ze Spartkiem. A może po prostu nie miałam już sił walczyć z jego humorami. Bowiem od momentu, kiedy Spartan został integralną częścią…

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close