O moim „prywatnym Niemcu” i korzyściach z niego płynących…

Od dobrych paru dni jestem więźniem mojej choroby – dopadło mnie tak koszmarne przeziębienie, że mówienie, poruszanie się, a nawet oddychanie przychodzi mi z trudem. Z myśleniem też różnie bywa, ale parę pomysłów na tekst zakłębiło się wczoraj w mojej majaczącej głowie, kiedy rzucałam…

Trzecia rocznica – jest dobrze, a może być jeszcze lepiej!

Trudne początki W połowie sierpnia minęły trzy lata, odkąd Spartek przyjechał ze mną pod Warszawę… Przez ten czas zdążyliśmy się poznać aż za dobrze 🙂 Dopiero teraz uświadamiam sobie, jak naiwne było moje wcześniejsze spojrzenie na konie. Przede wszystkim, na relacje „koń – człowiek”….

Podstawy BHP, czyli parę słów o tym, jak o mały włos nie zarobiłam…

Wczorajszą wizytę u Spartka uważam za wielce udaną… Działo się wiele i zarazem niewiele, zależy jak się na to spojrzy… Osobiście, wyjeżdżając ze stajni, byłam bogatsza o kilka ważnych dla mnie doświadczeń. Po pierwsze, niemalże na własnej skórze przekonałam się o tym, że przebywając z…

Konie na piedestale, czyli parę słów o pracy z ziemi…

Po powrocie z Sankt-Petersburga naszła mnie pewna refleksja, związana z architekturą tego miasta i jego atmosferą, a także, o dziwo, z pracą z końmi… No cóż, gdziekolwiek jestem, zwracam uwagę z końskie aspekty krajobrazu. Krążąc godzinami po centrum i obrzeżach północnej stolicy, robiąc po…

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji w Polityce Prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close